Napisano 4 Luty 201313 l comment_25871 Tego jeszcze za naszych czasów nie było! Według informacji Ministerstwa Obrony Narodowej i Wojskowych Komend Uzupełnień na komisję wojskową w 2013 r. wezwani zostaną nie tylko mężczyźni urodzeni w 1994 r, ale też (cytuję): kobiety urodzone w latach 1989-1994, posiadające kwalifikacje przydatne do czynnej służby wojskowej, oraz kobiety pobierające naukę w celu uzyskania tych kwalifikacji, które w roku szkolnym lub akademickim 2012/2013 kończą naukę w szkołach lub uczelniach medycznych i weterynaryjnych oraz na kierunkach psychologicznych, albo będące studentkami lub absolwentkami tych szkół lub kierunków, o których mowa w § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 marca 2010 r. w sprawie wskazania grup kobiet poddawanych obowiązkowi stawienia się do kwalifikacji wojskowej (Dz. U. Nr 54, poz. 321);osoby, które ukończyły 18 lat życia i zgłosiły się ochotniczo do pełnienia służby wojskowej, jeżeli nie posiadają określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej. (http://www.wroclaw.wku.wp.mil.pl/pl/6076.html) Czy ktoś jest mi w stanie to wytłumaczyć? Chcą wezwać wszystkie studentki i absolwentki medycyny, farmacji, weterynarii, psychologii itp? PO CO? To znaczy tegoroczne stażystki, rezydentki... ??? Załączam też link z artykułu prasowego: Rozpoczyna się kwalifikacja wojskowa 2013. Przed komisjami stanie 280 tys. osób Zgłoszenie
Napisano 4 Luty 201313 l comment_25872 No to jest zgłoszenie do rejestracji a nie pobór. Chodzi o ocenę stanu zdrowia pod kątem przydatności do służby wojskowej a nie pobór. Winne są chyba dawne przepisy, które do tej pory nie zostały zlikwidowane. Zgłoszenie
Napisano 4 Luty 201313 l comment_25873 Z tego co wiem, to zawsze tak było, że wzywali na komisję absolwentki kierunków medycznych. To chyba nic nowego. Jak będzie wojna, to ktoś musi opatrywać żołnierskie rany. Zgłoszenie
Napisano 5 Luty 201313 l comment_25882 Tak, tylko niektórzy musza jechać przez pół kraju, żeby dać się zapisać w okolicach wielkanocy. Paranoja. Zgłoszenie
Napisano 5 Luty 201313 l comment_25884 Tak, tylko niektórzy musza jechać przez pół kraju, żeby dać się zapisać w okolicach wielkanocy. Paranoja. możesz się poczuć jak Maryja z Józefem 2000 lat temu Zgłoszenie
Napisano 5 Luty 201313 l comment_25894 Ty weź ludzi nie strasz, nie zamierzam nikogo rodzić w najbliższym czasie! Choć trzej królowie z workiem złota mogliby wpaść. Zgłoszenie
Napisano 7 Luty 201313 l comment_25905 jeśli dotyczy to tylko roczników 89-94, to zdecydowanie absolwentki omija Swoją drogą - pierwsze słyszę, żeby wojsko czegokolwiek ode mnie chciało. Zgłoszenie
Napisano 17 Luty 201313 l comment_26003 z tego co dowiedziałam się od osób zajmujących się organizacją tych komisji w mojej okolicy to jest tak, że oni mogą sobie zawsze wezwać studentki tych wymienionych kierunków (lek, stoma, farma, pielęgniarstwo, ratownictwo, weterynaria, psychologia), ale nie jest powiedziane że każda na pewno zostanie wezwana. oni co roku patrzą, kogo im akurat w rezerwie brakuje i te kierunki wzywają (w tym roku padło zdaje się na psychologię), ale też nie wszystkie studentki tylko wybierają sobie część, nie wiadomo według jakiego klucza. na komisji przyznawana jest kategoria i oczywiście jest się przenoszonym od razu do rezerwy. tak więc w trakcie studiów możemy się spodziewać takiego wezwania, ale nie jest powiedziane że na pewno je dostaniemy. Zgłoszenie
Napisano 7 Maj 201312 l comment_26912 Jestem z rocznika 1988, studiuję w Poznaniu, pochodzę z okolic Koszalina i tam jestem zameldowana. W tym roku dostałam pismo od wójta swojej gminy, że mam się zjawić na komisję wojskową w Koszalinie. (nikogo nie obchodziło,że to jest kawał drogi i że "w tygodniu" - miałam być i już - jedyny plus- usprawiedliwiona nieobecność i nieco wydłużony weekend ) Było miło i bezstresowo, badanie ograniczyło się do wzrostu, wagi i badania wzroku (plus piguła przebadała mnie jeszcze od kątem daltonizmu ) Pan doktor stwierdził,że przecież nie będziemy się wygłupiać i badać, zebrał tylko ze mną wywiad (np. czy nie przechodziłam operacji, czy nie choruję przewlekle i czy nie miałam urazów głowy), zwieńczony krótką rozmową o tym, co planuję w przyszłości... Co ciekawe, koleżanka z pobliskiego miasteczka (ten sam powiat, komisja wojskowa chyba tyż), która jest ode mnie młodsza o miesiąc - takowego wezwania na komisję nie otrzymała (póki co) Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.