Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nina

MD
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Nina

  1. Oficjalny dodruk z wydawnictwa, piękna książka, nowa za wyjątkiem widocznego użytkowania jednego rozdziału o gronkowcach kolorowy za sprawą podkreśleń itp. 100zł. Zainteresowani: annanina.andreasik@gmail.com Mogę to wysłać, niemniej jestem z Wrocławia, więc tutaj może być na miejscu. Albo w Warszawie czy też Łodzi osobiście, bo niedługo będę
  2. U nas mówiono na początku zajęć, jak już kupiłam Virellę, że tylko Zaremba. Okazało się, że nie ma tej książki w sprzedaży, jako że nie znoszę kser ponad wszystko na świecie, napisałam do wydawnictwa, zrobiono mi dodruk. Sam tekst, żadnych przerw, ciągły, długi tekst. To nie dla mnie. Przeczytałam tylko jeden rozdział o gronkowcach
  3. Ależ piękna i błyskotliwa
  4. temat odpowiedział Nina → na OkaMedHumor
    LOL, jak ktoś się boi krwi, to raczej nie ląduje na tych studiach także bezeduera. Ponoć kroimy żaby. OPERUJEMY, a już wyrostek zoperować na studiach każdy musi. Albo paradoksalnie, w ogóle nie spotykamy pacjentów - ale tak myślą raczej ci, z mniejszych miast, gdzie nie ma Medycyny. Znajomi z chemii się nie mogą nadziwić, że nie zgłębiam molekularnych podstaw działania leków. JAK TO. U nich wiedza ta jest objęta przedmiotem o nazwie: coś tam coś tam medyczna.
  5. Hmm... a Jabłońska u mnie jest najbardziej obszarpaną, zniszczoną pozycją. Sklejona zieloną taśmą izolacyjną bo innej nie miałam, jak postanowiła się jej rozpaść okładka. Niemniej, uwielbiałam dermatologię, książka jest fajnie napisana, na grubych stronach, kolorowa i przydatna, jak widać. Chociaż, przyznam się szczerze, że całe to historyczne zamieszanie dotyczące S. Jabłońskiej, jej książki, czy też nie jej :> profesora Grzybowskiego, o którym się dowiedziałam całkiem niedawno (wstyd się przyznać) wpłynęło negatywnie na mój stosunek do tej książki, chociaż to bez sensu. No nieważne. Ach, ale przypomniało mi się, że Ginekologia i Położnictwo Bręborowicza oraz Położnictwo Praktyczne i Operacje Położnicze też się przydają jesli nie dla siebie, to dla znajomych (epidemia zaręczyn i porodów w moim roczniku...). A swoją drogą strasznie fajne książki.
  6. Dlaczego?
  7. Ale to chyba na chirurgii? Szczeklika uważam, że trzeba mieć. Chociaż nie przeczytałam go jeszcze w całości, to jednak wielokrotnie, niekoniecznie w internistycznych wątpliwościach się przydaje. Anatomii bym nie kupowała, no chyba, że myśli się o chirurgii. Jej atlasów natomiast, cóż... ja lubię mieć na półkach książki więc mam, aczkolwiek nie zaglądałam tam od 5 lat. Za to, co może ciekawe, kilka razy już przydała mi się dermatologia bo to ktoś znajomy przychodzi i coś pokazuje, ktoś o czymś opowiada... a wykwity skórne to sprawa częsta.
  8. temat odpowiedział Nina → na KaamilZbieram wywiad
    We Wrocławiu nie ma z tym problemu, chociaż na dermatologii pamiętam, że pan profesor podawał nam gotowe sformułowania, które w pisaniu statusu i wywiadu od pacjenta na oddziale dermatologicznym powinniśmy stosować. Inni zaś, czytając nasze dzieła czasami poprawiają pewne wyrażenia czy określenia po to, żeby były jednoznaczne. Koniec końców, pisać mamy po polsku, poprawnie stylistycznie i ortograficznie. A to już, jaki każdy z nas indywidualnie dobierze sobie sposób, to tylko nasza sprawa. Pozdrowienia z Wrocławia
  9. temat odpowiedział Nina → na XavierPodręczniki i sprzęt medyczny
    EKG dla lekarza praktyka jest bdb pozycją, polecam, są tam podstawy, opis jak po kolei czytać itd. Korzystałam jeszcze z EKG jasno i zrozumiale, które jednak mam wrażenie, że wbrew nazwie nadaje się bardziej dla osób, które już w przeszłości czytały coś prostszego na ten temat.
  10. Ekhm, taaaaak już się z tym spotkałam, że pan Prof. zapytał o tę różnicę w leczeniu cukrzycy, a właściwie o ten lek, jaki jest w 2010 a nie ma go jeszcze w 2009. Na egzaminie
  11. Stefan Batory faktycznie, słyszałam o tym pytaniu, przed egzaminem z AP-ów, haha.
  12. W Kostowskim denerwujące jest to, że przebrniesz przez x stron o jakimś preparacie, żeby na koniec się dowiedzieć, że został wycofany z produkcji
  13. To tylko na początku tak jest, że wszyscy badają jednocześnie jednego pacjenta. Zauważcie, że wcale to nie jest tak, że wszyscy się wyrywają do zbierania wywiadu czy do badania. Nikt się raczej o pacjenta nie bije. Za chwilę, jak się nauczycie co i jak, asystenci porozdzielają was pojedynczo albo w dwójkach do kilku pacjentów. RELAX!
  14. Po tegorocznych praktykach i mnóstwie nowych znajomości z ludzi rok, dwa lata starszymi i niekończącymi się rozmowami na ten własnie temat, wychodzi, że się opłaca. Nawet jeśli z biegu, bez przygotowań, to chociażby po to, żeby właśnie zobaczyć co i jak. Poza tym, ciągle słyszę że ze specjalizacjami ostatnio to jest tak, że trzeba trafić przede wszystkim w dobry czas. Mając już więc wtedy zdany LEP, jest łatwiej. Ja podejdę. *odpukać*
  15. Najfajniejsza mikrobiologia i zakazy, a najmniej ciekawe dla mnie immunologia (totalnie jej nie rozumiałam na III roku) i cytofizjologia.
  16. temat odpowiedział Nina → na Mr.HSprzęt medyczny
    Mmm ja mam stetoskop firmy Kamed, kupiony ze względu hah na dostępny kolor, na którym mi zależało (taaak, to takie babskie). Kosztował mnie coś ponad 150 ale mniej niż 200zł. Jeżeli moja 6-ka słyszy coś, to ja też słyszę Polecam.
  17. Ja, która z chirurgią ogólną nie chcę mieć nic wspólnego, uważam że w Noszczyku (2 tomy) są same ogóły. Jak w innych nie wiem, nie czytałam.
  18. Z mojego krótkiego doświadczenia ze Szczeklikiem i kilkoma innymi pozycjami, stwierdzam, że jednak Szczeklik jest najlepszy. Mnie się go czyta fantastycznie (sama w to nie wierzę ), co więcej korzystam z niego nie tylko przy nauce interny, co już za mną, ale zaglądałam i przy zakazach i przy pediatrii. Wielokrotnie też lekarze odsyłają nas do niego, mówiąc, ze tam wszystko znajdziemy. I jak się okazuje mają rację. Wadą dużego Szczeklika jest obszerność, tutaj się zgodzę, pamiętam że nad chorobą niedokrwienną serca spędziłam godziny. Niemniej jednak, jak już przebrnęłam czułam, że wiem. Herold, bo jak mniemam o niego Ci chodzi Meomartino, jest dobry do powtórek, albo gdy nie masz czasu. P.S. Mamy tego nie powtarzać, ale każdy lekarz, z którym rozmawialiśmy (grupą) o Szczekliku, twierdzi, że to świetna książka, ale ta w wersji mini Pozdrawiam!
  19. temat odpowiedział Nina → na meomartinoNa każdy temat
    Moim zdaniem, kobieta nie powinna mieć prawa decydowania o usunięciu ciąży, gdy płód jest zdrowy. Jeżeli do poczęcia doszło w wyniku gwałtu itd. sytuacja powinna wyglądać podobnie, jeżeli płód jest zdrowy. Natomiast, jeżeli płód jest obarczony wadami genetycznymi lub w wyniku infekcji i innych wiadomo, że będzie niepełnosprawny po urodzeniu lub nie doczeka porodu o czasie to ciążę można rozwiązać. I o ile uważam, że trzymanie przy życiu płodów a potem noworodków z zespołami Patau, Edwardsa itp. jest niehumanitarne, o tyle uważam, że w przypadku zespołu Downa, powinna zdecydować matka. Dzisiejsza medycyna pozwala na życie takim dzieciom, a później już nawet dorosłym przez długie lata. Niemniej jednak, posiadanie takiego dziecka, jest dla matki zwykle nieodwracalną decyzją o porzuceniu swojego dotychczasowego życia i poświęcenia się. Osobiście podziwiam, ale jestem sobie w stanie wyobrazić, że nie każdy mógłby, czy też nie każdy by chciał. Widziałam kiedyś taki film, jest stary, ale daje pogląd. Polecam: Niemal zapomniałam, o sytuacji, gdy zagrożone jest życie matki. Jak w każdym przypadku, sprawdzić należy stan płodu, sytuację przedstawić dokładnie matce i zostawić jej decyzję. Jeżeli matka nie jest w kontakcie logicznym lub jest nieprzytomna, to ratować to życie, które ma większe szanse. To jest chyba najtrudniejsza kwestia, rodzi we mnie wątpliwości przy każdym pisanym słowie. I na koniec: każda sytuacja jest indywidualna, powyższy schemat obrazuje mój ogólny pogląd.
  20. Pierwsza i ostatnia, jak się okazuje propozycja jest świetna, tylko że w praktyce okazuje się, że zaczynamy najczęściej od choroby obecnej, bo niestety czasu na pacjenta jest mało. Druga natomiast, przytoczona przez Zorz... mam wrażenie, że nazywa się "Status Praesens" i nie jest wywiadem

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.