Napisano 5 Grudzień 201213 l comment_24749 moja pediaryczka z dzieciństwa (złego słowanie powiem, bo faktycznie leczyła dobrze i nigdy przez 16 lat nie dostałem antybiotyku na jakąkolwiek infekcję) miała nawet na pieczątce "lekarz pediatra - homeopata", teraz już dawno jest na emeryturze, więc nie wiem jak to prawnie wygląda takie coś. Prawnie to wygląda tak, że jest odpowiednia uchwała NRL w sprawie tego co może znaleźć się na pieczątce. Umieszczenie na niej dopisku "homeopata" jest z tą uchwałą sprzeczne, ale lekarze i tak robią co chcą. Nie zabraniajmy też chiromancji, nakładania rączek, urządzenia Oberon, leczących kamieni i cudownej-wody-z-łona-matki-boskiej.... Gdzieś trzeba postawić granicę absurdu. Musi być rozdział między medycyną opartą na faktach, nauce i badaniach a wiarą i zabobonami. To już jest de facto zabronione ;] KEL Art 57 "Lekarzowi nie wolno posługiwać się metodami uznanymi przez naukę za szkodliwe, bezwartościowe lub nie zweryfikowanymi naukowo. Nie wolno mu także współdziałać z osobami zajmującymi się leczeniem, a nie posiadającymi do tego uprawnień." Swego czasu OSL w Warszawie prowadził postępowanie w sprawie używania przez pewnego pana doktora aparatu Oberon do diagnostyki pacjentów. Skargę wniósł pacjent, zapadł wyrok skazujący. W przypadku gdyby podobną skargę wniesiono na lekarza homeopatę spodziewałbym się podobnego wyroku. Zgłoszenie
Napisano 7 Grudzień 201213 l comment_24780 Co dać pacjentowi jest dylematem , tylko rodzi się pytanie czym skutkuje to iż pacjent będzie oburzony Jakie negatywne konsekwencje tego spływają na lekarza takie jak napisałem wcześniej - pójdzie do apteki i tam mu sprzedają, być może to czego myśmy chcieli uniknąć. A doktor będzie zły, bo nie dał recepty. Dla kogoś kto ma prywatną praktykę wielu takich chorych może dać w kość. Lekarz, ktory dal mi homeopatie - utracil u mnie zaufanie. Kiedys lekarz mi taki "lek" wydal - mi to podpadlo bo mysle technicznie - i sie zastanowilem jak cos tak skrajnie rozcienczonego moze dzialac. I Doszlem do tego ze nie ma prawa dzialac, zreszta ten "lek" nie dawal zadnych efektow. Oczywiscie zadnych efektow nie bylo. Jedno z zrodel do ktorych dotarlem: "Sluzba Zdrowia", 26 lipca 2006, artykol: "Homeopatia - najwieksze oszustwo w dziejach medycyny" http://www.sluzbazdr...k.php?f=3556#/1 W googlach da sie znalezc linki do tego artykolu na innych stronach - bez logowania. Powyzszy link jest do oryginalu - trzeba sie zalogowac. u mnie teraz by też stracił, ale jak mam pediatrę który faszeruje dzieciaka antybiotykami na byle zaczerwienione gardło i takiego kto ich unika i daje wzamian jakiś homeopatyczny syropek, to dziękuję ale wybiorę tego drugiego. Zgłoszenie
Napisano 7 Grudzień 201213 l comment_24781 Tak masz rację , tylko że większość klientów prywatnych gabinetów to nie chorzy z gardłem bo tacy ich do POZ A poz'y wybiera się bo blisko itd i można zawsze wybrać innego lekarza w jego obrębie A że farmaceuta coś sprzeda to inna sprawa na którą nie masz wpływu Zgłoszenie
Napisano 24 Grudzień 201213 l comment_24972 homeopatyczny ostry dyzur nigdy się nie znudzi Zgłoszenie
Napisano 3 Marzec 201313 l comment_26262 wiele rzeczy jest niedopuszczalne i "klinicznie" obciążające Zgłoszenie
Napisano 4 Marzec 201313 l comment_26282 Ile razy można to wałkować. Homeopatia to bzdura... I jeśli homeopaci wierzą, że woda ma "pamięć, to warto sobie uświadomic, że każda kropla którą wypijamy przeszła już kiedyś komuś/czemuś przez jelito/pęcherz moczowy.... :/ Zgłoszenie
Napisano 2 Kwiecień 201411 l comment_29381 Homeopatia dziś to nie jest to samo co wiek temu. Kiedyś to była magia i rodzaj kultu. Dziś został tylko biznes. Zwróćcie uwagę, że nikt nie reklamuje tych leków jako czegoś metafizycznego i wyjątkowego. Taki Boiron próbuje wcisnąć ludziom (przynajmniej w Polsce) lek na poziomie rutinoscorbinu... Zgłoszenie
Napisano 4 Kwiecień 201411 l comment_29399 Preparatem homeopatycznym jest oscillococinum, a z tego co zauważyłem jakiś czas temu, w reklamie telewizyjnej nie ma o tym ani słowa. Czyżby sami wstydzili się swojego preparatu? Zgłoszenie
Napisano 5 Kwiecień 201411 l comment_29415 a czy jest na końcu nieśmiertelna formułka "przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą"? Bo nie zwróciłam na to uwagi, ale chyba nie powinno być, skoro to nie lek. Zgłoszenie
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.