Zawartość dodana przez Kot
-
Gdy słyszę o osobie z HIV/AIDS moim pierwszym skojarzeniem jest
Brakuje właśnie pewnej dość ważnej odpowiedzi. Zgadnij jakiej! btw godzia - z czego i przed kim się tłumaczysz? Spokojnie, to tylko forum ^^
-
Gdy słyszę o osobie z HIV/AIDS moim pierwszym skojarzeniem jest
ja myślę "choroba", ale nie ma takiej odpowiedzi...
-
wysoki LDL, statyny i bóle mięśniowe
A może zamiast szukać porad medycznych przez internet lepiej udać się do lekarza? Polecam rozpocząć od lekarza rodzinnego.
-
Czy siłownia jest zdrowa?
a ile osób zmarło na boisku do piłki nożnej! piłka nożna jest niezdrowa!
-
Disulfiram (dawny Esperal) - skuteczna metoda walki z nałogiem czy może utopia?
Ani ja, ani moja żona ani nawet mama nigdy nie używaliśmy więc niestety nie możemy nic powiedzieć na temat skuteczności xD
-
Najbardziej krępująca/nieprzyjemna procedura medyczna w trakcie studiów medycznych?
Zdecydowanie wypłukiwanie setek larw much z uszu, oczu i nosa pewnej bezdomnej. Chociaż nie, gorsze było golenie jej głowy i odkrywanie wielkiej, gnijącej rany w której wiły się tysiące robali. Oprócz tego musiałem rozciąć jej ubranie i dokładnie umyć naszą bohaterkę. Sam naliczyłem przynajmniej z 10 różnych gatunków insektów, które po niej chodziły.
-
Ile powienien zarabiać lekarz?
myślę, że jesteśmy wszyscy tak różni że nie ma sensu spierać się o to kto, ile i na co wyda. Każdy ma inne potrzeby, przyzwyczajenia i charakter. Jeden wszystko wyda na podróże a inny będzie zbierał na dom. Niektórym wystarczy 5000 zł miesięcznie a innym będzie mało przy 20 000 zł.... Mi wystarczy 30 000 zł miesięcznie. Jak zarabiałbym więcej to nie wiedziałbym co z tymi pieniędzmi robić xD
- Ile powienien zarabiać lekarz?
-
Jaka jest Waszym zdaniem najciekawsza specjalizacja?
kompletnie nie rozumiesz o co mi chodzi. Nie interesuje mnie czy mój pacjent będzie wiedział co to jest nerka i do czego służy. Chodzi mi o jego stosunek do lekarza. Jeśli ktoś nie stosuje się do zaleceń a potem obmawia doktora publicznie o to że źle go leczę albo awanturuje się "bo jemu się należy", obraża i nie słucha żadnych logicznych argumentów to będę go nazywał matołem. I nie obchodzi mnie czy to Pan pijak rzucający słowami na "k" czy Pan w garniturze, który myśli, że jest najważniejszy na świecie. Nie wiem co to ma wspólnego z pokorą. Nie mam wcale ambicji zostać świętym ani być najbardziej lubianym lekarzem w Polsce. Chcę tylko móc wykarmić żonę i dzieci bez ryzykowania chorobą psychiczną. xD Może ktoś ma pomysł na specjalizację idealną?
- Jaka jest Waszym zdaniem najciekawsza specjalizacja?
-
Jaka jest Waszym zdaniem najciekawsza specjalizacja?
A ja ostatnio zmieniłem swój pogląd na specjalizacje. Obecnie najbardziej ciekawi mnie taka w której - stosunkowo mało się dzieje (odpadają 36h godzinne dyżury itp) - najlepiej 5h dziennie pn-pt we własnym gabinecie... - robi się ciągle te same rzeczy (bo dzięki temu można dojść do wprawy i robić mniej błędów = mniej pozwów i nerwów) - ma się niewielką, specjalistyczną działkę (bo lekarz od wszystkiego to lekarz od niczego, można też naprawdę śledzić najnowsze wytyczne i trendy w leczeniu) - trzeba niewiele rozmawiać z pacjentami (bo to roszczeniowe, niewdzięczne, matoły) - brakuje specjalistów (co przekłada się na wysokie stawki) - można pracować wg własnego grafiku (co przekłada się na większą ilość czasu z rodziną) - nie ma szefa (ordynatora, profesora) starego komucha, który traktuje cię jak służącego i jeździ po tobie jak po łysej kobyle np na odprawach lub przy łóżku z pacjentami (odpada większość klinik) - nie trzeba wystawiać wielu recept i zaświadczeń (nie po to się uczyłem 6 lat żeby być jakimś urzędnikiem z NFZ) Zna ktoś taką specjalizację?
-
Kpina Ministerstwa Zdrowia?
hmmm wyjścia są dwa - zmienić rzecznika albo wymienić ministerstwo zdrowia...
-
Max, Extra, i jeszcze raz Max
zazwyczaj jest dodany dodatkowy składnik (efedryna, kofeina czy inna witamina c), czasem zwiększona dawka (np 400 mg ibuprofenu zamiast 200). Zazwyczaj te wszystkie przedrostki są tylko po to żeby zwiększyć efekt placebo czyli zadowolenie klienta z dokonanego zakupu. Oczywiście cena też odpowiednio większa. W końcu za większą moc się płaci....
- Zakup pierwszego stetoskopu
-
Jakie prace są dla Was najciekawsze?
a ja najbardziej lubię artykuły z których jasno wynika że stosowane przez ogromną większość lekarzy od lat metody nie są bardziej skuteczne niż placebo to chyba nie jest homogenna, łatwa do zdefiniowania grupa, ale za to bardzo ciekawa.
- Czy kupować otoskop i oftalmoskop?
- Czy kupować otoskop i oftalmoskop?
-
Czy kupować otoskop i oftalmoskop?
hehehe na "moim" SOR nie ma otoskopu i dlatego mam własny xD w ogóle cała przygoda z otoskopem zaczęła się podczas praktyk na pediatrii gdzie zbadałem w ten sposób koło setki dzieciaków. Często były też konsultacje okulistyczne i pani doktor używała też oftalmoskopu - bez kropelek i ogromnych maszynerii. Pokazała nam jak najlepiej badać dno oka dziecka. a w sumie to noszę taki zestaw małego doktora 2 długopisy flamaster identyfikator latarka staza otoskop + jednorazowe końcówki (na allegro można kupić 100 końcówek za 40 zł z wysyłką - starcza na dosyć długo) młotek neurologiczny stetoskop kartka na bieżące zapiski mieści się to w kieszeniach + futerał na otoskop w którym większość z tych rzeczy sobie leży. jak myślicie? TURBO-doktor? xD
-
Zasada działania pompy insulinowej
Pompa to nic innego jak automatyczna strzykawka z insuliną podłączona do małego wkłucia śród/podskórnego (tego nie wiem), które zmienia się co jakiś czas. Pacjent ustawia "bazę" - czyli konkretne ilości insuliny, które przyjmuje każdego dnia o konkretnych porach i one sobie lecą przez cały dzień powoli. Oprócz tego w zależności od nadmiarowych wymienników węglowodanowych (bo posiłki czasem są bardziej obfite - tort na urodzinach, butla coca-coli itp) podaje sobie dodatkowe ilości tzw "bolusy". Zwykła pompa insulinowa nie mierzy stężenia glukozy we krwi choć pojawiają się obecnie modele, które mają takie możliwości. Od takiej zaawansowanej pompy odchodzą dwa "kabelki" - dodatkowy idzie do drugiego wkłucia i tam następuje pomiar stężenia glukozy. Nadal trochę brakuje do sztucznej trzustki ale myślę, że to tylko kwestia czasu. Testowane są urządzenia wszczepiane pod skórę do których można dostrzykiwać porcje insuliny jak do vascuportu.
-
Zaczynając od "początku", czyli wywiad tak jak lubię
Mój kolega (K) z grupy powiedział do 54 letniej, otyłej Pani (P) K "No dobrze a ile ma Pani wzrostu?" P "157" K "Ile Pani waży?" P "eeee słucham? Kobiety się o takie rzeczy nie pyta!" K "A jak dużo Pani je? Może Pani podać swój przykładowy jadłospis z jednego dnia?" P "Ja prawie nic nie jem!" K "Proszę Pani, trzeba schudnąć, widzę, że waży Pani za dużo!" Po tych słowach kobieta wpadła w histerię i już nie chciała więcej rozmawiać ze studentami. Myślę, że w ten sposób nie można zbierać wywiadu xD
- ŁACINA - Może się przydać na 1 Roku
-
Przywitajmy się!
Michał V rok. Studiuję na WUM. Interesuję się szeroko rozumianą interną, kardiologią i medycyną intensywną. Być może zwiążę swoją przyszłość z anestezjologią i intensywną terapią.
- Zmiany w specjalizacjach
- Zmiany w specjalizacjach
-
Nieuleczalna gruźlica - nowość?
Problem jest w pacjentach którzy przerywają leczenie (zazwyczaj ludziach z marginesu lub chorych na HIV/AIDS) oraz lekarzach, którzy nie przestrzegają zaleceń terapii. Wyeradykowana gruźlica u pacjenta nie zmutuje. Problem zaczyna się kiedy nie uda się wyleczyć chorego do końca lub stosuje się źle dobrany zestaw leków. Tak samo jest z innymi bakteriami - nadużywanie antybiotyków może sprawić, że już za parę lat np taki "cudown" augmentin nie będzie już na nic działał.... Warto skorzystać ze studiów i dokładnie przemyśleć wskazania do stosowania antybiotyków - szczególnie na "przeziębienia", "grypy", "zapalenia oskrzeli" oraz wszelkie "anginy". Czy płynąć z prądem, uginać się pod żądaniami pacjentów i namowami niektórych starszych kolegów czy trzymać zaleceń?