Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Napisano

Mutschler - zwłaszcza nowe wydanie - może być (chociaz mozna ponarzekac na opis mechanizmow). Do powtórek polecam skrypty z mojej Alma mater - Cm UJ. Szczególnie niebieski - Farmakologia po prostu. Czerwony (Farmakologia tajemnice) to takie troche bajania - do poduszki, czasem nawet wciąga. Właśnie zacząłem zajęcia z klinicznej farmy i wg asystentow podobno wciąż na rynku nie ma książki optymalnej - podobno tez taka (jakis zamiennik Kostowskiego) ma sie pojawic w zimie...

  • Odpowiedzi 105
  • Wyświetleń 140k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Most Popular Posts

  • W Kostowskim denerwujące jest to, że przebrniesz przez x stron o jakimś preparacie, żeby na koniec się dowiedzieć, że został wycofany z produkcji

  • Mutschler - zwłaszcza nowe wydanie - może być (chociaz mozna ponarzekac na opis mechanizmow). Do powtórek polecam skrypty z mojej Alma mater - Cm UJ. Szczególnie niebieski - Farmakologia po prostu. Cz

  • Ja korzystałem z Goodmana&Gilmana - jest to bardzo konkretny podręcznik. Przede wszystkim jest aktualny (w porównaniu do reszty na pewno najbardziej aktualny - obecne tłumaczenie na podstawie ksią

Napisano

A moim zdaniem z kolei lepszy Kostowski. Pomimo, że Mutschler stawia bardziej na klinikę, jednak w Kostowskim jest opisanych więcej leków. W mojej pracy, w której opisuję leki korzystałem z obydwu pozycji i stwierdzam, że w Mutschlerze po pierwsze pominięto sporą część leków opisaną w Kostowskim,

..i bardzo dobrze, że pominięto ;)

Mutschler (repetytorium) jest książką kilka razy cieńszą i o wiele lepiej napisaną.

Konkret bez zbędnego owijania w bawełnę i o dziwo- dużo więcej praktycznej, użytecznej wiedzy.

Napisano

W Kostowskim denerwujące jest to, że przebrniesz przez x stron o jakimś preparacie, żeby na koniec się dowiedzieć, że został wycofany z produkcji biggrin.png

Napisano

Buahahaha true story.

Czasami dotyczy całych grup leków ;)

Napisano

u nas obowiązuje Kostowski (od nas z Katedry pisali w większości) + materiały z zajęć i wykładów. Mutschler nie jest w ogóle chyba używany, mam na kompie, ale strasznie irytujące są te długie wstępy z farmakologią, ale wydaje się być ok - mimo to nie korzystałem. Kostowski - to jak przedmówcy - lanie wody, błędy, stare leki, brak nowych.

Ja się opierałem na materiałach z zajęć i wykładów i Farmindeksem MP i poszło gładko, choć wielu ma farmakologiczne powikłania.

  • 3 weeks later...
Napisano

No dobrze Proszę Państwa, a czy ktoś ma jakieś zdanie na temat farmakologii Goodmana? U nas również zaleca się Kostowskiego, ale ostatnio odkryliśmy, że nasz prowadzący robi prezentacje właśnie na podstawie Goodmana(?!).

Napisano

są asystenci którzy wymagają faktycznie Goodmanna u nas - na pewno jest to dobra książka, na pewno najobszerniejsza z dostępnych na rynku, ułatwia zrozumienia, tylko skąd wziąć czas na dokładne jej czytanie.

  • 2 months later...
Napisano

No właśnie, ma ktoś ten podręcznik?

Czym się różni wersja jednotomowa od tej dwutomowej?

http://www.czelej.co...mana-3-365.html 2010 816 str

http://www.czelej.co...I_II_-3-76.html 2007 760+1062 str, więc naprawdę 'biblia'!

W Lublinie na farmacji obowiązywał Kostowski+Janiec, a na lekarskim rzeczywiście lansują teraz tego Brennera.

I znowu potwierdza się obyczaj, żeby patrzeć na autora/tłumacza/redaktora wydania polskiego....

Napisano

(...)a na lekarskim rzeczywiście lansują teraz tego Brennera.

I znowu potwierdza się obyczaj, żeby patrzeć na autora/tłumacza/redaktora wydania polskiego....

Taak, a na anatomii obowiązuje Gray... :D

Napisano

Ja korzystałem z Goodmana&Gilmana - jest to bardzo konkretny podręcznik. Przede wszystkim jest aktualny (w porównaniu do reszty na pewno najbardziej aktualny - obecne tłumaczenie na podstawie książki wydanej w USA w 2007 r). Miłośnicy historii znajdą coś dla siebie - każda substancja ma "rys historyczny". Większość zawartej tam wiedzy jest poprata konkretnymi publikacjami naukowymi z licznymi odnośnikami do konkretnych publikacji - mamy do czynienia z prawdziwą "medycyną opartą na dowodach". Możemy znaleźć wskazówki kliniczne dotyczące dawkowania i działań niepożądanych. Całości dopełniają wzory chemiczne substancji, liczne tabele oraz wstęp fizjologiczno-patofizjologiczny w każdym rozdziale, który ułatwia zrozumienie mechanizmów działania.

Wadą jest ogromna objętość (bo niestety taka jest farmakologia) oraz nazwy niektórych leków rodem z USA. O ile z furosemidem nie było problemu to acetaminofen wymagał konsultacji z wujkiem google. Podobnych przypadków było przynajmniej kilka. Brakowało także niektórych preparatów, powszechnie stosowanych w Polsce np. pochodna pirazolonu - metamizol (Pyralgina). Dowiadujemy się że w USA został wycofany już wiele lat temu z powodu licznych powikłań i opis czytelnik znajdzie w poprzednich wydaniach ksiązki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.