Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kot

MD
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kot

  1. No ostatnio krzywdzilem pacjenta robiąc mu nakłucie ledzwiowe.
  2. A nie brzydzisz sie bolesnych eksperymentów i zadawania bólu ludziom?
  3. jak będą w pełni odpowiedzialne za nieprawidłowe określenie refundacji albo błędy na receptach to niech sobie wypisują.Jeśli przepisy będą tak skonstruowane, że odpowiedzialność i tak będzie ciążyła na lekarzu to wara im od tego.
  4. Jak świat światem radiolodzy straszną nas i robią problemy dotyczące tylko dwóch sytuacji: reakcji alergicznej na kontrast i pokontrastowej niewydolności nerek. Odkąd pamiętam zawsze robili problemy z robieniem badań pacjentom z podwyższona kreatyniną. Natknąłem się ostatnio na badanie z którego wynika, że niewydolność nerek częściej występuje bo TK bez kontrastu niż po TK z kontrastem jodowym (sic!). Badanie retrospektywne na ponad 50 000 pacjentów. http://pubs.rsna.org/doi/pdf/10.1148/radiol.12121823 Polecam!
  5. Trzeba znać ograniczenia badania przedmiotowego - np jak zbadać refluks wątrobowo-szyjny o kogoś kto jest tak gruby, że nie widać szyi? Albo jaki jest sens szukania tętna paradoksalnego u chorego z tamponadą serca jeśli mamy w ręku głowicę do USG? Warto pamiętać o tym, że każde badanie - czy to osłuchiwanie czy super-wypasiony MRI całego ciała ma czułość i swoistość. Na studiach się o tym w ogóle nie mówi. Tymczasem mądrzy ludzie policzyli jaka jest szansa że danym badaniem coś wykryjemy i jaka jest szansa że to co wykryjemy to faktycznie będzie ta choroba o której myślimy. Nie da się ukryć, że próby uciskowe żył kk dolnych mają o wiele mniejszą czułość i swoistość niż badanie USG Doppler. Koronarografia ma znacznie większą czułość i swoistość w wykrywaniu choroby wieńcowej niż wywiad (w ilu procentach przypadków pierwszym objawem ChW jest zawał serca?). Czy trzeba zbierać dokładny wywiad i badać pacjentów? Moim zdaniem należy zachować umiar i dostosować się do sytuacji. No i pochwalę się - ostatnio rozpoznałem odmę u pacjenta którego chwilę wcześniej wyreanimowaliśmy na podstawie osłuchiwania i opukiwania. Odbarczyłem ją venflonem bez czekania na zdjęcie przyłóżkowe. Można? Można, ale wszystko zależy od okoliczności. Wielokrotnie badając brzuch rozpoznawałem zastój moczu. Wyczułem u pacjenta wodniak pęcherzyka żółciowego. Wielokrotnie ustaliłem, że przyczyną problemów pacjenta były błędy w farmakoterapii (np ból w klp związany z szybkim migotaniem przedsionków przedsionków u osoby ze wszczepionym stymulatorem u której lekarz rodzinny odstawił B-bloker bo bał się bradykardii - co wcale nie zwolniło mnie od wykonania 2x troponiny albo przyjmowanie spironolaktonu i potasu u osoby z niewydolnością nerek które zaowocowało potasem 7,0). Trzeba wiedzieć kiedy samo badanie przedmiotowe i wywiad nie wystarczą. Skoro dysponujemy metodami które pozwalają na wykrycie chorób na miesiące przed tym jak pojawią się pierwsze objawy przedmiotowe i podmiotowe to z nich korzystajmy!
  6. ooo faktycznie! nie zauważyłem Myślę, że jakkolwiek to pozszywasz to będzie dobrze. Możesz umieścić tu zdjęcie tego czegoś jak skończysz
  7. e tam najlepiej się uczy szycia od chirurga w czasie szycia - jeśli ktoś jest na tyle miły żeby pokazać i opowiedzieć o różnych sztuczkach i kruczkach. Porządnie szyć nie jest tak łatwo i wymaga sporego treningu. Moim zdaniem najlepiej uczy się na pijakach na izbie przyjęć czy innym SORze A w ogóle po co Ci umiejętność szycia chirurgicznego?
  8. idź do klasy z matmą rozszerzoną - fizyki rozszerzonej trudniej się nauczyć nie mając odpowiednich podstaw matematycznych. Sam byłem w takiej klasie i jak widać się udało ;P
  9. temat odpowiedział Kot → na HideMedycyna Ogólna
    skąd wiesz, że nie piszę? ;P Nie podbijam się tylko
  10. temat odpowiedział Kot → na HideMedycyna Ogólna
    a ja nie piszę ani homeopatii ani leków które nie działają typu nootropy, flebotropy, pentoksyfiliny, indapamidy, nifuroksazydy itp. gówna. Antybiotyki tylko w przypadkach koniecznych - np w przypadku zapalenia gardła na podstawie skali Centora-McIssaca. I jestem konsekwentny i cały czas podtrzymuję to co pisałem.
  11. bawełna 35% poliester 65% no tak - wszystko zależy co kto lubi ;P
  12. a ja zareklamuję odzież firmy martex. Ubieram się w nią na dyżury od dobrych 4 lat i nie narzekam. Produkują cały zestaw rozmiarów i kolorów. Daję linka do aukcji bluz medycznych. http://allegro.pl/36-bluza-damska-fartuch-kolory-odziez-medyczna-i4092305345.html Jedyna do czego się mogę przyczepić to to, że przez pierwsze kilka dyżurów bluzy obcierają sutki co jest nieprzyjemne - mozna temu zaradzić naklejając plasterki :PPP . Po kilku praniach robią się bardzo miłe w dotyku i po kilkunastu godzinach ganiania po szpitalu człowiek nie czuje w ogóle że coś na sobie nosi Nie spierają się łatwo, nie ściągają w praniu, nie farbują i są bardzo dobrze wykończone.
  13. i broń boże nie Mazowsze - jest tu drogo i walą lekarze z całej Polski co skutkuje ogromną konkurencją. Przebić się osobie z innego kraju jest trudno. Na wschodzie są duże braki - szczególnie wśród specjalistów.
  14. Nie jestem ani dorosły ani wykształcony w takim razie. Oceniać tak skomplikowane zmiany w tak zagmatwanym systemie na podstawie konferencji prasowej? Przecież wiadomo ze bedzie to tylko oratorsko, krasomowczy popis nakierowany na PR. Podobnie było pare lat temu kiedy Kopaczowa obiecywała wprowadzenie całego pakietu ustaw regulujących sprawy zdrowia i medycyny. Połowy nie ma do tej pory. Ale były konferencje, oracje i inne atrakcje...
  15. Mi też nie chce się nawet tego czytać. Jakoś nie wierzę, że ich wydumki cokolwiek zmienią. Jeśli Arłukowicz miałby coś ulepszyć to miał na to wieeeeeleeeee lat. Uwierzycie, że nagle w pół roku się obudził, ogarnął i coś mądrego wymyślił?
  16. temat odpowiedział Kot → na kaja_36Na każdy temat
    nie powinno się diagnozować i leczyć przez internet.
  17. nie licz na to że na praktykach się czegoś nauczysz a już na pewno w wąskiej podspecjalizacji chirurgicznej
  18. Staż jest pod tym względem spoko. Tylko kasa marna, ale jak weźmiesz pod uwagę tylko te godziny podczas których cokolwiek robisz to wychodzi 100 zł/h
  19. temat odpowiedział Kot → na ros92Dyskusja ogólna
    Hej widzę, że masz kryzys Nie martw się - na początek powiem Ci, że to nie pierwszy i nie ostatni kryzys w Twoim życiu Wybrałaś sobie bardzo trudne studia o których wiele osób marzy i wielu nigdy nie będzie dane ich zacząć. Obracając się w środowisku studentów medycyny łatwo o tym zapomnieć. To wielki sukces sam w sobie, mimo, że może wydawać się, że to nic niezwykłego. Studia nie mają na celu przygotować Cię do przyszłej pracy - one mają wtłoczyć w Ciebie ogrom wiedzy z której jedynie niewielka część do czegokolwiek się przyda. Na studiach nie nauczysz się rozpoznawać i leczyć chorób - nauczysz się zdawać kolokwia i egzaminy. Cała reszta dopiero gdy zaczniesz "naprawdę" pracować. Uważasz, że jesteś "głupia" i będziesz złym lekarzem? Nic bardziej mylnego - jak pochodzisz po szpitalach zobaczysz jakie głupoty robią ludzie z doktoratami i kilkoma specjalizacjami. Na praktykach odwiedzaj różne oddzialy w różnych szpitalach, chodź na dyżury w ramach kół naukowych - zobaczysz jak wygląda prawdziwa praca i jaka specjalizacja Ci odpowiada a która nie. Na studiach się tego nie dowiesz bo będziesz albo siedziała na seminariach albo stała na korytarzu z asystentem albo chodziła na obchody. Nie da się w ten sposób liznąć "specyfiki" danej specki. Może spodoba Ci się medycyna ratunkowa bo dużo się dzieje, może chirurgia bo masz zacięcie do manualnych rzeczy, interna bo lubisz główkować i myślisz wszechstronnie, pediatria bo dzieci nie kłamią i są szczere. Jest też wiele specjalizacji o których w ogóle nie mówi się na studiach jak audiofonologia, medycyna pracy albo zdrowie publiczne. Nie każda polega na pracy w szpitalu i operowaniu. Są też bardziej "biurowe" zajęcia. Jeśli masz talent organizacyjny możesz iśc w kierunku zarzadzania ochrona zdrowia - zrobić drugie studia w tym kierunku. Pamiętaj, że Twoim celem będzie pomoc pacjentowi - uczciwe i sumienne diagnozowanie i leczenie a nie rozmawianie z nim o teatrze czy przygrywanie mu na harfie! Nie przejmuj się innymi i ich "skomplikowanym" życiem. Każdy z nas jest inny - jest w czym innym dobry, ma inne zainteresowania ale to nie znaczy, że jest mniej czy bardziej wartościowy. Każdy jest wartościowym człowiekiem i zasługuje na szacunek. Jeden jest bywalcem teatrów i wystaw, inny znakomicie gra na skrzypcach, jeszcze inny umie nad sobą pracować, programować w C++, podróżować stopem po świecie czy budować modele samolotów. Są tacy co świetnie biegają, tacy co grają w szachy i tacy co świetnie jeżdżą na nartach. Każdy z nas ma prawo do wyboru takiej grupy znajomych jaka mu odpowiada i w której czuje się dobrze. Przyjeżdżając do "wielkiego miasta" na studia możesz żyć tak jak chcesz. Nie musisz niczego robić na siłę. Jeśli uważasz, że brakuje Ci towarzystwa to po prostu znajdź taką grupę ludzi, która ma podobne zainteresowania i której będzie się czuła dobrze. Może jakieś duszpasterstwo akademickie? Uczelniany teatr? Organizacja studencka w rodzaju IFMSA,/EMSA? AZS? Koło naukowe? Chór? Karate? Taniec towarzyski? Clubbing? Brydź? Masz setki opcji! Nie wybieraj "bo w dużym mieście to wypada coś robić". Jeśli najbardziej odpowiada Ci siedzieć w domu i się uczyć to zawsze znajdziesz kogoś, kto ma takie same preferencje. I nie znaczy to że jesteś gorsza albo nie nadajesz się na lekarza. Nie musisz być dusza towarzystwa, brylować na parkiecie i wygrywać zakłady z chłopakami kto wypije więcej drinków. Ze mnie koledzy śmiali się, jak opowiadałem im że oglądałem jakiś śmieszny filmik na youtube - oni go widzieli już dawno albo zwracali mi uwagę, że chodzę w spranej koszulce. I co? Zmieniłem kolegów na takich dla których ważny jest człowiek i szacunek do niego a nie szpan, pokazówa i lans. Chcesz wyjść do teatru? Popytaj ludzi co jest ciekawego, poszukaj w necie i idź z koleżanką - na pewno chętnie się z Tobą wybierze na spektakl. Nie chcesz chodzić do teatru, nie interesuje Cię to? Możesz iść na piwo, kręgle, basen, cokolwiek! Możesz robić to co chcesz, to co lubisz i w towarzystwie osób, z którymi czujesz się dobrze. Stres bierze się z tego, że istnieje rozbieżność między naszymi oczekiwaniami a rzeczywistością. Możesz albo dostosować rzeczywistość do swoich oczekiwań albo pogodzić się, że tych oczekiwań nie spełnisz i zrezygnować z nich. Nie wszystko od nas zależy. Byłem niedawno na szkoleniu dla młodych lekarzy finansowanym ze środków UE z zakresu radzenia sobie ze stresem, asertywności, rozwiązywaniu konfliktów, komunikacji itp. Dowiedziałem się bardzo wielu ciekawych rzeczy. Może za parę lat jak będziesz na stażu też będziesz mogła w czymś takim uczestniczyć? Są to rzeczy których nie nauczysz się sama a bardzo przydają się każdemu w całym późniejszym życiu. Kończę mój przydługi wywód. Reasumując: Nic nie musisz - możesz robić to co chcesz. Nie przejmuj się innymi - jesteś dla siebie najważniejszą osobą na świecie. Rób wszystko tak, aby nie mieć wyrzutów sumienia i pretensji do siebie. Nie musisz spełniać niczyich oczekiwań.
  20. temat odpowiedział Kot → na dr Mateusz PalczewskiLEK i LDEK
    Watpię wciąż można składać zastrzeżenia...
  21. temat odpowiedział Kot → na dr Mateusz PalczewskiLEK i LDEK
    nie mam słów...
  22. idzie się do brokera i kupuje ubezpieczenie OC dla lekarzy. W warszawskim OILu jest nawet zaraz przy wejściu agencja ubezpieczeniowa (oczywiście prywatna). Ktoś kręci lody na izbie podobnie jak cwaniaki od biura podróży Szatanek.pl na czwartym piętrze tegoż jakże dostojnego gmachu.
  23. temat dodał Kot w Na każdy temat
    Nie sądzicie, że to co się dzieje na Ukrainie to bezpośrednie zagrożenie dla naszego kraju? W razie "operacji antyterrorystycznej" ze strony Rosji i Białorusi możemy oberwać "rykoszetem". Czy sprawa może zakończyć się jak w 1939 roku? Myślicie, że jesteśmy przygotowani do odparcia ewentualnej agresji z zewnątrz?
  24. a to dobre pytanie nie mam pojęcia - rozmawiałem z lekarzem. Beta-blokery są "be" bo niby zwiększają skurcz oskrzeli - ale od czego są b-blokery kardioselektywne (typu metoprolol, bisoprolol, nebivolol). Te można stosować w POCHP i ostrożnie nawet w astmie (bo tylko u niektórych pogarszają kontrole choroby). Pacjent dostaje 5mg metoprololu dożylnie (Betaloc) raz dziennie i wcale nie zwalnia to częstości rytmu AF. Betaloc i.v. działa w porywach 12 godzin więc nawet jeśli by go zwalniał to tylko na pół dnia. Dostał digoksynę w nadziei na zwolnienie. Werapamil nie bo "szef nienawidzi warapamilu". Żeby było śmieszniej POCHP jest leczone tlenem, amoksycyliną (mimo prawidłowego crp i braku leukocytozy) oraz flegaminą. "Bo teofilina i salbutamol by go jeszcze przyspieszyły". Na "nadczynność tarczycy" dostał Metizol... Może nie jestem orłem internistycznym i rzadko kiedy uważałem na studiach ale uważam, że pacjent jest leczony chu...... ekhm.... suboptymalnie ;P

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.