Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kot

MD
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kot

  1. Jakos tego nie widzę w ten sposób. Rezydentury z tych internistycznych bedą pewnie otwierali co kilka lat. No i wszyscy bedą zapewne szturmować Mazowsze.
  2. szczerze mówiąc nie liczyłbym na to. Pewnie wszyscy liczą na lukratywne podspecjalizacje interny Obawiam się, że tych konkretnych będzie kilka i progi punktowe będą wyglądać jak te na okulistykę albo plastyczną.
  3. jak teraz są rezydentury z plastycznej to za rok już nie będzie więc proponuję nie napalać się za bardzo
  4. rys, on 09 Nov 2013 - 9:49 PM, said: I tak dostaje się ich wystarczająco wielu ;P;P;P
  5. niby ten Goodmann jest biblią farmakologii ale jak ktoś chciał się zagłębić w temat i miał wątpliwości kliniczne to niezbyt się przydawał P.S Przecież wiadomo, że przedmiotów na studiach medycznych uczy się pod prowadzącego. Są giełdy, testy z zeszłych lat więc można dostać dobre oceny. Tylko trzeba trochę posiedzieć nad książkami A leki przeciwrobacze olałem całkowicie - nawet nie było o to pytań na kolokwium
  6. temat odpowiedział Kot → na godziaDyskusja ogólna
    Miałem nieprzyjemność mieć zajęcia na Banacha i jakoś mnie to wszystko nie dziwi. Spotkałem się tam z niebywałym chamstwem i (jako że studenci widzą jedynie czubek góry lodowej i jedynie to co zostanie im ujawnione) sądzę, że takie sytuacje jak opisane w artykule mogły mieć miejsce. Poza tym wiem z własnego doświadczenia oraz z doświadczeń znajomych jak wygląda tam opieka nad pacjentami.
  7. temat odpowiedział Kot → na godziaDyskusja ogólna
    Każdą sytuację można przedstawić na różne sposoby. Każda wypowiedz może byc błogosławieństwem lub obrażać adresata. Mimo, ze artykuł ma nastawienie jednoznacznie negatywne w stosunku do lekarzy to wyglada na to ze pani jest ofiara powikłań. Powikłania sie często zdarzają i naszym obowiązkiem jest dołożenie wszelkich starań zeby je wykryć i zmniejszyć ich skutki. Wydaje mi sie ze tutaj tego zabrakło. Czasem warto wsadzić dumę w kieszeń, nie przejmować sie roszczeniami pacjenta i leczyć go jak każdego innego. To nasz obowiązek!
  8. Rezydencka ruletka... Szkoda, ze wiecej zależy od fantazji urzędników niż od nas. Nawet bardzo wysoki wynik LEKu nie jest gwarancja - bo jak rzuca jedna rezydenture i znajdzie sie jedna lepsza osoba to wszystkie starania na nic. Z drugiej strony można miec szczęście i trafić na rok, kiedy rzuca kilkanaście rezydentur ze stosunkowo mało popularnej działki. Wtedy dostają sie wszyscy. W tym roku na mazowszu było bodajże 40 rezydentur z interny a próg wyniósł 78%. Tymczasem ilośc rezydentur maleje a przybywa absolwentów (kończą roczniki w których zwiększano limity przyjęć na studia). Trzeba chyba mimo wszystko rozglądać sie za etatami a ewentualna rezydenture traktować jak szczęśliwy dar z nieba Moje ostatnie spostrzeżenie - dostałbym się na anestezjologię w każdym województwie za wyjątkiem mazowieckiego. Jaka szkoda, że akurat w nim mieszkam...
  9. mazowieckie udupione - rezydentur o połowę mniej niż chętnych chciałbym z tego miejsca poprosić kolegów i koleżanki z innych miast o nie przyjeżdżanie do Warszawy. Naprawdę - to nie jest eldorado i wielka medycyna. Taki sam syf jak wszedzie tylko po prostu większych rozmiarów. To nie ziemia obiecana. Drogo i śmierdzi. Do tego duża uczelnia medyczna, która co roku wypuszcza 450 osób. Pozdrawiam
  10. każda uczelnia ma swoje własne zasady. Średnia się nie liczy do niczego poza rekrutacją na staż podyplomowy (przynajmniej w woj mazowieckim). Niestety, żeby załapać się na staż w Warszawie trzeba mieć koło 4.00. Jedyny szpital gdzie można się dostać z niższa średnią to Banachowo - tam 3,4 wystarczy. Kochani koledzy z izby lekarskiej zaproponowali mi staż w Grójcu (46 km od Warszawy). Szczerze mówiąc wolę Grójec niż Banacha Tylko mały Stasio nie jest zadowolony bo tata krótko bywa w domu - wychodzi 6:40 i wraca koło 17:00-18:00
  11. dużo filozofować - w końcu proktolog to lekarz od-bytu
  12. uhuhuhuhuh 2 rezydentury - próg w mazowieckim 87,5 %
  13. temat odpowiedział Kot → na NewmanMedycyna Ogólna
    jeśli chodzi o duże placówki kliniczne to często mają one zdecydowanie zbyt wiele miejsc szkoleniowych - np klinika kardiologii na Banacha w Warszawie ma kilkadziesiąt miejsc z kardiologii i kilkadziesiąt miejsc z interny co łącznie daje więcej lekarzy niż jest tam łóżek. I co tacy lekarze by tam robili? Prowadzili we 3 osoby jednego pacjenta?
  14. Ja dorzucę od siebie 3 grosze. Mając bogate, 3 tygodniowe doświadczenie w zawodzie w szpitalu powiatowym widziałem: szycie aorty przebitej nożem (koleżanka-stażystka asystowała a ja potem napisałem temu pacjentowi kartę wypisową jak jechał do Kliniki), trepanację czaszki - odbarczenie krwiaka nadtwardówkowego, resekcję esicy i jeszcze kilkanaście innych "zwykłych" zabiegów.
  15. temat odpowiedział Kot → na Mr.HSprzęt medyczny
    Mówię o tym rappaporcie za 24 zł
  16. temat odpowiedział Kot → na Mr.HSprzęt medyczny
    no, to ja mam taki, tylko "firmowy" za kilka razy więcej kasy W odniesieniu do użycia lejka - u nas asystenci kazali go używać, jak pisał rys, ale rzeczywiście gumowe ucho studenta 3 roku niewiele słyszy. Niemniej wydaje mi się, że lepiej mieć taki steto niż pielęgniarskiego littmanna za kuuupę forsy. No, ale może po prostu tak mówię, bo mnie na szpanerskie L nie stać Ej ale on ma funkcje lejka - odkręca się zwykłą słuchawkę i dokręca lejek, który jest w zestawie razem z twardymi oliwkami i zapasowymi membranami.
  17. temat odpowiedział Kot → na NewmanLEK i LDEK
    zapisałem się na następny termin. Coś mi mówi, że rywalizacja robi się coraz bardziej zacięta, ilość rezydentur spada, ilość chętnych rośnie. Do województwa mazowieckiego przyjeżdża coraz więcej osób z innych regionów Polski (bo tu najwięcej rezydentur). W dodatku od pewnej dobrze poinformowanej osoby słyszałem, że źródełko z mojej wymarzonej specjalizacji wyschło i za rok będzie jeszcze mniej rezydentur niż teraz. No nic, trzeba się uczyć, robić testy i zdobyć jeszcze parę punktów żeby mieć pewność. Na szczęście nie jest to takie trudne jak mi się wydawało!
  18. temat odpowiedział Kot → na Mr.HSprzęt medyczny
    http://allegro.pl/wysokiej-jakosci-stetoskop-typ-rappaport-i3558763497.html A taki - "za moich czasów" kosztował bodajże 24 zł
  19. temat odpowiedział Kot → na Mr.HSprzęt medyczny
    nie no ciśnieniomierzowy to chyba faktycznie przesada - ale też da się nim osłuchać płuca i serce. Czy można za jego pomocą zróżnicować niedomykalność zastawki pnia płucnego ze stenozą zastawki trójdzielnej? tego nie wiem ale ja i tak bym tego nie potrafił zrobić - nawet littmannem super-duper-master XII z wbudowanym odtwarzaczem mp3
  20. temat odpowiedział Kot → na Mr.HSprzęt medyczny
    To niech da kasę. Ja nigdy nie spotkałem sie z takim przypadkiem a przez całe studia używałem produktu firmy noname za bodajże 30zl kupionego w sklepie zielarskim. Jak asystent bedzie chciał sie wyżyć na studencie to zawsze znajdzie powód.
  21. temat odpowiedział Kot → na Mr.HSprzęt medyczny
    ja nigdy w życiu żadnego lejka nie używałem i jakoś przeżyłem. Pacio - nie wywalaj kolejnych kilku stów na nowy stetoskop - ten który masz wystarczy Ci do końca studiów bez problemów. No chyba że boisz się, że koledzy będą się z Ciebie śmiać bo oni mają lśniące Littmany master czy jakoś tak. \ Jeśli masz ambicje różnicowania wad zastawkowych to idź do koła kardiologicznego i zacznij robić Echo - jest z tego potem niezła kasa. A o ile się nie mylę NFZ nie płaci ani grosza za rozpoznanie wady słuchawką. Tak samo pacjenci w prywatnym gabinecie.
  22. temat odpowiedział Kot → na NewmanLEK i LDEK
    buheheh potem na konkursie na specki będzie zdziwko bo wszystkie miejsca pozgarniają ludzie, którzy mieli po 85%.... Najwyższy wynik to 89% - chyba znam gościa, który tak zaszalał. Podejrzewam, że po nim długo długo nic i dopiero my - biedne żuczki Ja podejdę jeszcze raz - tak dla sprawdzenia. Może da radę jeszcze parę punktów wydoić Magdeczka - W obu grupach są te same pytania tylko w innej kolejności. Odstaw te wina dziewczyno!
  23. temat odpowiedział Kot → na endrjuPiszę pracę naukową
    ale o jakie rady i chodzi? mam ci napisać jak masz napisać prace naukową? albo jaki temat wybrać? Praca naukowa bierze się z zainteresowania jakimś tematem, który nie został do tej pory zgłębiony. Nie da się przystąpic do tego z marszu. Trzeba mieć jakąś konkretną, specjalistyczną wiedzę z danego kawałka medycyny. Zacznij od koła naukowego, chodź na spotkania, rozmawiaj z lekarzami. znajdź coś co Cię interesuje, pogłębiaj wiedzę a pomysł sam przyjdzie. Pamiętaj tylko, ze studenci w klinikach często są wykorzystywani jako tania siła robocza napędzająca czyjeś doktoraty. Generalnie nauka w Polsce kuleje bo nie ma na nią kasy. Efektem są wtórne prace powielające badania sprzed lat, pseudodoktoraty, pseudokongresy naukowe i pseudokliniki. Wielu moich znajomych pisało jakieś prace mimo, że nie mieli zielonego pojęcia o zagadnieniach, które poruszali ani dziedzinach medycyny które obejmowały. Potem prezentowali je na kongresach, wklejali abstrakty do suplementów i dziwili sie po co to robili skoro i tak nie ma to żadnego znaczenia. Ja nigdy nie miałem zapędów naukowych, wolałem w kołach uczyć się medycyny w praktyce.
  24. temat odpowiedział Kot → na NewmanLEK i LDEK
    pozytywnie zaskoczył mnie wynik. Dermatologio - witaj!
  25. temat odpowiedział Kot → na KotLEK i LDEK
    co mi się nasunęło po tym LEku a dotyczy zgłaszania zastrzeżeń. Np jest pytanie które 95% osób odczyta jako łatwe i zaznaczy odp A. Tymczasem w kluczu jest inna odpowiedź np B bo autor ma taki pogląd na sprawę albo ukryje w treści jakiś "niby-haczyk". Ponieważ nie wzbudziło kontrowersji nikt go nie zgłosi. Co za tym idzie nie zostanie unieważnione a my nigdy nie dowiemy się na czym straciliśmy jeden punkt. Myślę, że powinniśmy zawsze zgłaszać wszystkie pytania z adnotacją, że podana odpowiedź jest niepoprawna. Wtedy przynajmniej ktoś je przeanalizuje - zdaje się, że w CEM do tego celu jest powołana komisja. Wtedy jest szansa na wyeliminowanie głupich błędów i poprawa jakości pytań. Natomiast nie popieram dorabiania do wszystkich pytań drugiego dna. One w większości przypadków są bardzo proste - wystarczy kojarzyć kilka słów-kluczy, żeby podać prawidłową odpowiedź. A jak czują się ci z Was którzy poprawiają LEK? Jest szansa na lepszy wynik czy okres stażu bardzo wpływa na zapomnienie?

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.